6/07/2015

Prague.

Po kolejnej przerwie witam i od razu zaczynam relacją z wyjazdu!
Na tym blogu pojawiam się i znikam, więcej można mnie 'spotkać' na opowiadaniach , bo tamto chcę obecnie bardziej ogarnąć, ale postaram się być tu częściej i nie dodawać nudnych postów. Bo grunt to pomysłowość i systematyczność, której niestety często mi brakuje. Ale bez gadania, czas na relację!