4/28/2015

In The End.

Przyszła w końcu piękna wiosna. Chce się wstawać i żyć, a ja w końcu mam czas na różne rzeczy. Co prawda może powinnam się uczyć, szaleć i panikować bo MATURA, O NIE. Ale jednak jestem spokojna. Kilka dni przed samą maturą zostawię sobie na różne streszczenia, powtóreczki i inne takie. Bo jeśli robię to teraz to zapomnę, a tak będę miała je świeżo przypomniane. Jedyne co teraz robię to maturki z matematyki. I będzie co ma być, wierzę, że będzie dobrze. Ja już mam te wymarzone wakacje. Te najdłuższe, tak bardzo wyczekiwane wakacje. Mam wiele planów ale co się uda to wyjdzie już w trakcie. Byle tylko się nie zanudzić.

4/16/2015

We Could Be Heroes.

Wracamy, wracamy!

No i w końcu nadszedł ten moment kiedy prawdopodobnie wracam na dobre. Szkoła skończona
a jedyne co zostało do ogarnięcia to matura. Stres stresem ale będzie dobrze, wszystko jest do zrobienia. A co później to się okaże. Patrzę pozytywnie w przyszłość. :)